Skarga wysłana do Ziobry nie obraża

Prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych przez Biedronkę nie będzie przepraszał właściciela supermarketów firmy Jeronimo Martins Dystrybucja za sugestie o „układzie poznańskim” łączącym prokuraturę z zarządem JMD.

    Wczoraj, po półtora roku procesu, warszawski sąd oddalił pozew firmy przeciwko Edwardowi Gollentowi, prezesowi Stowarzyszenia – poinformował nas mec. Lech Obara, pełnomocnik Stowarzyszenia. Wcześniej korzystny wyrok w podobnej sprawie uzyskał sam adwokat.

To jedna z wielu sądowych odsłon konfliktu ze Stowarzyszeniem, które zarzuca właścicielowi sieci supermarketów wyzysk pracowników. Sprawa ciekawa, bo poszło o pismo-skargę Gollenta do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry z listopada 2005 r. na mozolne śledztwo poznańskiej prokuratury dotyczące pracowników Biedronki.

W skardze pojawiło się zdanie o „układzie poznańsko-nieformalnych więzi między organami prokuratury i zarządami JMD, czego efektem jest nieudolność i przedłużanie się postępowań karnych”. Rzecz opisała prasa. JMD odpowiedziało pozwem o zniesławienie. Domagało się przeprosin i 50 tys. zł na PCK.

Sąd pozew oddalił, bo uznał, że skarga do prokuratora generalnego na uchybienia w śledztwie „mieści się w granicach prawa”, a działanie to motywowane było interesem społecznym. Podobny w treści wyrok (podtrzymany w drugiej instancji) zapadł w ubiegłym roku w sprawie JMD przeciwko mec. Obarze. Po interwencji Stowarzyszenia i analizie sprawy o wyzysk biedronkowców prowadzonej w Poznaniu śledztwo z uwagi na „zaniechania, zaniedbania i nieprawidłowości” zostało przeniesione do Gliwic, a o działaniu „wpływowych w Poznaniu środowisk i braku obiektywizmu” ze strony prokuratury mówił sam Ziobro. Śledztwa to toczy się do dziś.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *