Pełnomocnik nie będzie musiał przepraszać

Nie naruszają dobrego imienia powoda wypowiedzi pełnomocnika strony pozwanej, które są wyrazem troski o uczciwość działalności gospodarczej powoda.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku oddalił apelację JMD, właściciela sieci sklepów, od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie, oddalającego powództwo JMD o naruszenie jego dobrego imienia przez pełnomocnika pracowników powoda. JMD domagało się od adwokata Lecha Obary przeprosin w dziennikach i 25 tys. zł na PCK za jego wypowiedzi dla prasy, telewizji, które wskazywały na przykłady łamania prawa oraz zarzucały powodowi, że przez kancelarie prawnicze wpływa na postępowania prokuratorskie. Łączyły one też przypadek śmierci byłej pracownicy powoda z zarzutem łamania przez niego praw pracowniczych.

Obrona społecznego interesu

SA uznał, że pozwany działał w obronie uzasadnionego interesu społecznego, którym była troska o uczciwość prowadzonej przez JMD działalności gospodarczej. Chodziło zwłaszcza o zapewnienie pracownikom sklepów powoda godziwych warunków pracy i wynagrodzenia. Sąd podkreślił też, że nazwa powoda nie padła w wypowiedzi pozwanego, więc mógł on naruszyć co najwyżej dobra osobiste prokuratury lub kancelarii. Dodał, że zawiadomienie uprawnionych organów o uchybieniach w postępowaniu mieści się w granicach prawa.

Sąd ocenił, że adwokat wykazał prawdziwość swych twierdzeń. Pozwany, łącząc śmierć pracownicy powoda z naruszaniem przez niego przepisów bhp, cytował opinię lekarza z Zakładu Ekspertyz Sądowych. Pozwanemu nie można też przypisywać odpowiedzialności za kontekst, w jakim została użyta jego wypowiedź w programie na żywo, gdyż na to nie miał wpływu.

Prawdziwość twierdzeń pozwanego potwierdziła też Prokuratura Krajowa. Z jej analizy wynikało, że śledztwo prowadzone przez prokuratorów było powolne i miało poważne zaniedbania i nieprawidłowości. Nieprzestrzeganie norm prawa pracy przez powoda potwierdziła Państwowa Inspekcja Pracy.

Oparta na prawdziwych twierdzeniach, rzetelna i rzeczowa krytyka nie może być uznana za bezprawną. Krytyka zmierzająca do poprawy rzeczywistości nie jest działaniem bezprawnym, nawet mimo zbytniej ostrości sformułowań, ekspresyjności ujemnej oceny, jeżeli jest uzasadniona znaczeniem poruszanych problemów – uznał SA.

Szkoda nie wystąpiła

Sąd podkreślił zarazem, że powód nie wykazał poniesienia szkody majątkowej wskutek wypowiedzi pozwanego. Bez jej wystąpienia nie sposób stwierdzić jakiejkolwiek krzywdy po stronie powoda.

Wobec niewykazania takich okoliczności sąd oddalił apelację.

Sygn. akt I Aca 284/07

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *