„Etyczna Biedronka”

Z cyklu “Historia relacji między Jeronimo Martins Polska a Stowarzyszeniem Stop Wyzyskowi – Biedronka” dzisiaj przypominamy w jaki sposób zarząd “Biedronki” próbował dyskredytować nas i jak się to kończyło później w sądach różnych instancji ( z Sądem Najwyższym włącznie).

Biedronka w odpowiedzi na publiczne obnażenie metod planowego wyzysku pracowników i dostawców:
  • publikowała w największych tygodnikach i dziennikach (min. Fakt, Polityka,Newsweek, Wprost, Gazeta Wyborcza i inne, także regionalne wydawnictwa),całostronicowe ogłoszenia szkalujące Stowarzyszenie i jego działaczy.
  • zaangażowała do walki z tymi, którzy mieli odwagę przeciwstawić się jej niecnym praktykom, największą polską kancelarię prawną,
  • wytoczyła Stowarzyszeniu i jego działaczom cztery procesy o naruszenie dóbr osobistych z których już trzy przegrała.
Co uzyskała Biedronka?
Potwierdzenie przez sądy trzech instancji , że wyzysk pracowników był planowy, a oszukiwanie dostawców było elementem strategii Biedronki. Dowód: – wyrok Sądu Najwyższego sygn. akt IV CSK 290/09 (wyrok do pobrania).
„Etyczna Biedronka”
Oto historia jednego z tych procesów – sygn. akt IC 13/06.
Biedronka domagała się zakazania Stowarzyszeniu rozpowszechniania rzekomo nieprawdziwych informacji jakoby pomiędzy zarządem JMD a „organami poznańskiej
prokuratury istniał tzw. układ poznański – nieformalne powiązania, efektem których jest nieudolność i przedłużanie się postępowań karnych prowadzonych przez poznańską prokuraturę w sprawach dotyczących firmy powoda” (sygn. akt IC 13/06). Należy w tym miejscu dodać, że mieliśmy rację twierdząc, że nieformalne powiązania istnieją. Sprawę w sądzie wygraliśmy – dowód: wyrok z dnia 12 lutego 2008 sygn. akt IC 13/06 (wyrok do pobrania).
Natomiast Ministerstwo Sprawiedliwości przeniosło ogólnopolskie śledztwo w sprawie wyzysku w sieci Biedronka z prokuratury poznańskiej do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. W ramach prowadzonego przez gliwicką prokuraturę śledztwa postawiono kilkaset zarzutów karnych osobom spośród kadry kierowniczej sieci Biedronka – dowód: pismo Ministerstwa Sprawiedliwości syg. PR III Dsn 8/2005 z dnia 07.01.2009r (pismo do pobrania).
W tej sprawie, „Etyczna Biedronka” przedstawiła fałszywy dowód w sądzie.
Pełnomocnik Biedronki w piśmie procesowym skierowanym do sądu napisał: „Stowarzyszenie najprawdopodobniej korzysta w swojej działalności ze środków, które spływają z zagranicy. Jedną z tych organizacji – jak donosi prasa jest m.in. niemiecka Fundacja im. Friedricha Eberta. Dowód: – kopia artykułu prasowego.”
Przedstawiony “dowodem” w sprawie była kserokopia artykułu prasowego (kopia artykułu do pobrania) „Komu przeszkadza Biedronka?” opublikowanego w dzienniku TRYBUNA. Artykuł w swojej treści był wyjątkowo kłamliwy i oszczerczy. Dostało się m.in. Radiu Maryja, Fundacji Friedricha Eberta, TVN, niemieckiej telewizji ARD, ówczesnemu ministrowi sprawiedliwości. Artykuł nie był podpisany przez autora jego nazwiskiem, ani nawet pseudonimem. Nadto na przedstawionym w sądzie dowodzie – kserokopii artykułu, została usunięta figurująca na wersji oryginalnej tekstu zamieszczonego w gazecie sygnatura, informująca o reklamowym charakterze tekstu.
Na pytanie Stowarzyszenia skierowane do redaktora naczelnego Trybuny Pana Wiesława
Dębskiego z prośbą o wyjaśnienie sprawy, otrzymaliśmy oficjalną odpowiedź (pismo do pobrania), w której informuje on, że tekst jest reklamą i nosi sygnaturę z numerem zlecenia „ADK – 9773” oraz, że: „Zleceniodawcą zamieszczenia tego ogłoszenia była Agencja Reklamy Anon, działająca na rzecz spółki Jeronimo Martins, właściciela sieci handlowej Biedronka”.
Tak w praktyce wyglądało postępowanie „Etycznej Biedronki”.
Dowody w załączeniu.
We wtorek zajmiemy się obecną polityką Zarządu JMP w stosunku do Związków
Zawodowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *