Byli pracownicy i dostawcy Biedronki przyłączają się do postępowania UOKiK

(fot. materiały prasowe, Jeronimo Martins Polska)

Stowarzyszenie „Stop Wyzyskowi – Biedronka” poinformowało o przystąpieniu do postępowania UOKiK wobec Jeronimo Martins Polska dotyczącego nadużywania przewagi kontraktowej – donosi poniedziałkowa „Rzeczpospolita”.

Organizacja zrzesza byłych pracowników i dostawców firmy, którzy uważają, że Biedronka działała na ich szkodę. Na stronie internetowej widnieje aktualizowany na bieżąco licznik, wskazujący aktualnie kwotę około 327 mln zł, podpisany: „to są pieniądze wraz z ustawowymi odsetkami, które Biedronka fałszując ewidencje czasu pracy ukradła kasjerkom”.

Prezes stowarzyszenia Edward Gollent w komunikacie z 9 października twierdzi, że „właściciel Jeronimo Martins Polska i zarząd JMP w Polsce wielokrotnie byli informowani przez stowarzyszenie o nieuczciwych praktykach wobec dostawców i pracowników”. – Odpowiedzią była arogancja i wielokrotne ataku na stowarzyszenie: pozwy o naruszenie dóbr osobistych, całostronicowe szkalujące ogłoszenia prasowe w najbardziej poczytnych polskich periodykach, zawierające kłamstwa i oszczerstwa, preparowane dowody sądowe, tzw. czarny PR w służbie Biedronki, i w końcu drwiny z polskiego społeczeństwa – tu przyznanie Krzyża Kawalerskiego dla dyrektora Biedronki”.

Jak twierdzi Gollent, „właściciele firmy i zarząd JMP mieli pełną świadomość i najprawdopodobniej sami kreowali metody funkcjonowania”. – Kto inny jak nie zarząd i właściciele potężnej korporacji decydują o strategii działania firmy? – Stoimy na stanowisku, iż po przedstawieniu dowodów Prezes UOKiK będzie miał podstawy do nałożenia na JMP maksymalnej z możliwych kar – napisał szef stowarzyszenia. Przypomnijmy, że maksymalna możliwa kara dla Biedronki to 3 proc. rocznych obrotów, czyli ok. 1,5 mld zł.

Z kolei w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Gollent twierdzi, że stowarzyszenie ma „szereg dokumentów i zeznań świadków pokazujących, że ujawnione praktyki firmy nie są żadnym wypadkiem przy pracy ani pomyłką, tylko świadomie prowadzonym i systemowym rozwiązaniem wdrażanym od lat 90. Już Sąd Najwyższy napisał, że strategią działania JMP jest oszukiwanie dostawców”.

W komunikacie stowarzyszenia padają jeszcze ostrzejsze słowa. – W strategii JMP było również okradanie pracowników, dlatego też, tak jak po latach sejmowe komisje śledcze rozliczają aferę vat-owską, aferę Amber Gold, czy też aferę związaną z przejmowaniem kamienic, tak samo sejmowa komisja śledcza powinna zbadać, kto stworzył mechanizm fałszowania ewidencji czasu pracy (okradania pracowników), wystawiania fikcyjnych faktur, kto został poszkodowany działaniem tego procederu oraz czy i kto z najwyższych władz PR ochraniał twórców tego systemu i zapewnił im bezkarność – czytamy.

– Ponadto najwyższe władze RP powinny rozważyć, czy i jak długo można tolerować na swoim terytorium zagraniczną firmę, której udostępniono 38-milionowy rynek, a ta realizowała i dalej realizuje swoje interesy metodami przestępczymi na szkodę szeroko rozumianego interesu publicznego Rzeczypospolitej Polskiej i jej obywateli – dodał Gollent.

Jak czytamy w „Rzeczpospolitej”, postępowanie UOKiK wobec Biedronki związane z nadużywaniem przewagi kontraktowej „jest zaawansowane”. Urząd do 4 listopada czeka na odpowiedź sieci. Biedronka wcześniej poprosiła o wydłużenie czasu na podesłanie swojego stanowiska.

W piątek informowaliśmy o innym postępowaniu UOKiK związanym z Biedronką, w którym to sieci grozi kara aż do 10 proc. przychodów (ok. 5 mld zł) za rzekome różnice w cenach produktów na półce i przy kasie. Biedronka owe różnice tłumaczy „błędem ludzkim”.

– Jesteśmy w trakcie kompleksowej analizy pisma z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Chcielibyśmy podkreślić, że biorąc pod uwagę skalę działania naszej sieci – ponad 2900 sklepów, 67 000 pracowników obsługujących 4 mln klientów dziennie i 1,3 mld transakcji rocznie – może się zdarzyć, że wskutek ludzkiego błędu brakuje ceny lub nie zostanie ona na czas zmieniona – napisało biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.

 

 

źródło, wiadomoscihandlowe.pl : https://www.wiadomoscihandlowe.pl/artykuly/byli-pracownicy-i-dostawcy-biedronki-przylaczaja-sie-do-postepowania-uokik,57848?newsletter=1276&fbclid=IwAR1al91u6nBbdQWF5CdXeV2ZfmahKjc6NtbCH3QehWy9ex_2JkhshtjFAzw