Zsikałamsię na kasie – Dramat upokorzonkasjerki pracującej w biedronce w Elblągu

Wioletta K. do końca życia nie zapomni koszmaru, który zgotowała jej szefowa. Przerażona pracownica Biedronki w Elblągu (woj.warmińsko-mazurskie), której despotyczna kierowniczka Magdalena R. (26 l.) zabroniła wyjść do toalety, zsikała się na oczach klientów stojących w kolejce do jej kasy. -Myślałam, że pęknę. Prosiłam kierowniczkę, żeby puściła mnie od kasy, chciałam iść do ubikacji, ale ona zabroniła – mówi pani Wioletta. Kiedy wypowiada te słowa, chowa swoją twarz w dłoniach, bo wciąż się wstydzi.

Kasjerce z Biedronki grożą śmiercią

Najpierw wybili mi szyby, a teraz te pogróżki. Boję się nie tylko o siebie, ale i o moje dziecko – mówi przerażona Wioletta K. (26 l.), kasjerka z Biedronki w Elblągu. Jej gehenna zaczęła się od dramatycznego wypadku – kobieta zsikała się na kasie przy kolejce ludzi, bo kierowniczka zabroniła jej iść do ubikacji. Odkąd upomniała się o swoje prawa, jest zastraszana.

Czytaj dalej Kasjerce z Biedronki grożą śmiercią